„Mój tata zginął, bo wierzył w sojusz i wolność. Dzisiaj usłyszałem, że jego pomoc nie była potrzebna.”

Jesteśmy oburzeni słowami Prezydenta USA, które uderzają w rodziny poległych polskich żołnierzy. Publikujemy list otwarty i domagamy się prawdy. Nasi bliscy nie stali „z dala od frontu”. Oni ten front tworzyli ramię w ramię z Amerykanami. Prosimy o udostępnianie – niech świat usłyszy głos rodzin. #Pamięć #Weterani #Irak #Afganistan #Szacunek.

„We’ve never needed them, we have never really asked anything of them. You know, they’ll say they sent some troops to Afghanistan or this or that – and they did, they stayed a little back, a little off the front lines”
„Nigdy ich nie potrzebowaliśmy, nigdy o nic ich naprawdę nie prosiliśmy. Wiecie, oni powiedzą, że wysłali trochę wojska do Afganistanu czy gdzieś tam – i rzeczywiście wysłali, ale trzymali się nieco z tyłu, nieco z dala od linii frontu”
W obronie prawdy i honoru polskiego munduru: Głos rodzin poległych Bohaterów
Z głębokim bólem przyjęliśmy wypowiedź Prezydenta USA z 22 stycznia 2026 roku, w której sugerowano, że udział sojuszników był niepotrzebny, a polscy żołnierze unikali walki, pozostając „nieco z tyłu” (a little off the front lines).
Nasza misja to Pamięć i Prawda – apelujemy o godność ponad politycznymi podziałami
Jako Stowarzyszenie Rodzin Poległych Żołnierzy „Pamięć i Przyszłość” pragniemy z całą stanowczością podkreślić, że nasza organizacja jest i pozostanie w pełni apolityczna. Nie kierujemy się interesem żadnej partii, a naszą jedyną misją jest ochrona honoru polskiego munduru oraz pielęgnowanie pamięci o naszych mężach, ojcach i synach, którzy złożyli najwyższą ofiarę w imię wolności.
Brak jednoznacznej odpowiedzi polityków i ambasady USA
Z niepokojem obserwujemy obecną sytuację w kraju. Choć ze stron najważniejszych osób w Polsce oraz od Ambasadora USA płyną piękne słowa o bohaterstwie naszych bliskich, obserwujemy całkowity brak wyraźnego odniesienia do tych konkretnych i krzywdzących twierdzeń Prezydenta USA.
Bohaterstwo naszych Poległych jest oczywistością, nie odpowiedzią na krzywdę!
Jesteśmy wdzięczni za głosy uznania dla ofiary naszych Poległych, jednak musimy zaznaczyć:
- Podkreślanie bohaterstwa polskich żołnierzy jest dla nas oczywistością, którą słyszymy podczas każdej bolesnej dla nas rocznicy.
- Same słowa o chwale nie zastąpią stanowczego, publicznego zaprzeczenia nieprawdzie, która godzi w etos „Braterstwa Broni”.
- Brak bezpośredniej reakcji polskiej dyplomacji na zarzuty o „unikaniu walki” może zostać odebrany jako przyzwolenie na marginalizowanie polskiego wysiłku zbrojnego.
Domagamy się prawdy!
Nasi bliscy ginęli w Karbali i Ghazni, wypełniając sojusznicze zobowiązania na prośbę Stanów Zjednoczonych. Ich krew przelana na tej samej ziemi co krew żołnierzy amerykańskich jest dowodem, którego nie wolno poświęcać na ołtarzu bieżącej polityki.
Zwróciliśmy się z oficjalnymi petycjami do Prezydenta RP, jak również do Ministra Spraw Zagranicznych. Na ręce Ambasadora USA w Polsce kierujemy list otwarty do Prezydenta USA. Oczekujemy nie tylko kurtuazyjnych zapewnień o przyjaźni, ale realnych działań dyplomatycznych dążących do sprostowania słów, które ugodziły w samo serce rodziny poległych bohaterów.
Ofiara polskiej krwi zasługuje na prawdę, a nie na polityczne milczenie.
Do pobrania:
List Otwarty do Prezydenta USA
Pismo przewodnie Prezesa Zarządu
Petycja Rodzin do Prezydenta RP
Pismo przewodnie Prezesa Zarządu
Petycja do Ministra Spraw Zagranicznych RP
Pismo przewodnie Prezesa Zarządu
